11.01.2018

Daj choince szansę na długie życie

Czy żywą choinkę bożonarodzeniową po kilku tygodniach trzymania w domu zawsze trzeba wyrzucić ? Niekoniecznie. W zależności od tego, na jakie drzewko zdecydowaliście się, macie różne możliwości. Jeśli kupiliście świerka lub jodłę ciętą (czyli bez systemu korzeniowego- do stojaka) to rozwiązaniem będzie jedynie utylizacja. Coraz częściej miasta i gminy urządzają zbiórki poświątecznych choinek do przetworzenia na energię cieplną. Należy tylko na stronie urzędu zapoznać się z informacją w jakie dni odbierane są choinki i jak należy przygotować je do odbioru (wyczyścić z resztek ozdób).

 Jeśli jesteście posiadaczami żywego drzewka w donicy to można spróbować przesadzić je do ogródka.

 Jodły i świerki, które kupiliście  w donicach z myślą o późniejszym przesadzeniu do ziemi, często nie przyjmują się i usychają. Powodów może być kilka:

drzewka glównie z dużych sieci mogą pochodzić z odległych stron (z innej strefy klimatycznej),

system korzeniowy może być praktycznie zniszczony w wyniku operacji przesiedlenia do doniczek. Następuje znaczna utrata powierzchni chlonnej korzeni (drobne korzonki włośnikowe, które odpowiadają za pobieranie wody i soli mineralnych)

Sprzedawcy świątecznych choinek zbyt mocno przycinają rozbudowany system korzeniowy drzewka, które urosło na plantacji do wysokość 1,5-2 m.  Konieczność umieszczenia w donicy powoduje okaleczenie drzewka. Generalnie im drzewko mniejsze tym większe prawdopodobieństwo, że się przyjmie. Najbezpieczniej jest kupować choinki w sprawdzonej szkółce, wówczas mamy pewność, że rosły w naszym klimacie i mają ładną bryłę korzeniową.

„Wypuszczanie drzewek na wolność” w styczniu może być dla nich szokiem, którego nie przeżyją. Roślina przez kilka tygodni przebywała przecież w cieplarnianych warunkach – powyżej 20°C. Najlepszym rozwiązaniem jest więc w styczniu umieścić ją w jasnym i możliwie chłodnym pomieszczeniu – czyli ok. 10°C. Żywą roślinę trzeba zahartować, podlewać regularnie do wiosny i nie wystawiać na zewnątrz, bo może zmarznąć. Dopiero pod koniec marca lub w kwietniu  można przystąpić do sadzenia. Sadzenie świerka w cieniu drzewa liściastego lub w gęstwinie krzewów jest pozbawione sensu. Tak ulokowany często nie wytrzymuje konkurencji zadomowionych już roślin i usycha lub wspina się ku słońcu wykrzywiając przewodnik, tracąc piękny pokrój.

Należy zawsze pamiętać, że ta  mała świąteczna choinka, którą posadzisz do ogrodu, po kilku latach będzie dużym drzewem. Nie sadź więc zbyt blisko ogrodzenia, ani pod samymi oknami (a już zwłaszcza pod oknami sąsiada). Upewnij się koniecznie, że nie przebiegają w tym miejscu linie energetyczne, telefoniczne. Sadzenie pod liniami to częsty grzech popełniany przez wlaścicieli działek.
Zostaw choince odpowiednio dużo miejsca, aby nie trzeba było jej później przesadzać. Teraz tylko podlewaj, podlewaj... Powodzenia !