20.01.2018

Orkany a niestabilne drzewa w miastach

Orkany czyli wiatry, których prędkość przekracza 33 m/s (siła wiatru oznaczonego na skali Beuforta jako huragan, lecz orkan jest wiatrem o nieco innej strukturze. Orkany powodują bardzo duże zniszczenia -pozrywane dachy domów, powalone drzewa, zerwane linie energetyczne). Są one skutkiem dużej różnicy temperatur, powodującej ogromne różnice ciśnienia między Oceanem Atlantyckim i Eurazją.

Orkany: Ksawery, Grzegorz, Marcin,  Ofelia a w ostatnich dniach Fryderyka to coraz częstsze zjawiska również Polsce.

W regionach, gdzie wiatr wiał szczególnie mocno, meteorolodzy odradzali mieszkańcom wychodzenie z domów, ostrzegając przed przewracającymi się drzewami, dachówkami spadającymi z budynków i uszkodzeniami linii energetycznych.

700 interwencji strażaków, dwie osoby lekko ranne, 65 budynków uszkodzonych - to bilans orkanu Fryderyka, który po przejściu nad Polską opuścił granice naszego kraju w nocy z 18/19 stycznia 2018 

Jednak  mimo systemu ostrzegania ofiar jest coraz więcej. Szczególnie niepokoi fakt, że ofiarami są ludzie przygniatani przez przewracające się drzewa. Nie bez negatywnego wpływu  jest tu rozwój cywilizacyjny. Wprowadzone do aglomeracji miejskich, nasadzane wzdłuż dróg szybkorosnące, krótkowieczne topole stały się po prostu niebezpieczne. Dziś już nie praktykuje się sadzenia topól. Jednak nadal się rozsiewają. Jednak trzeba też uczciwie zaznaczyć, że duże rozmiary topól mają też pozytywne strony: dobrze sprawdzają się w oczyszczaniu powietrza i ochronie przed wiatrem i miejskim hałasem.

Mocno niepokojące jest coraz częstsze zjawisko przycinania ( uszkadzania) korzeni drzew w czasie robót ziemnych: budowy dróg, skwerów, chodników, ścieżek rowerowych. Rewitalizacja, która z założenia miała stanowić kompleksowy, skoordynowany, wieloletni, prowadzony na określonym obszarze proces przemian przestrzennych, technicznych, społecznych i ekonomicznych przyczyniła się do osłabiania wielu drzew, które z pozoru zdrowe przewracają się jak zapałki, kiedy nad Polskę nadciągają wichury. Nie przechodźmy obojętnie, jeśli jesteśmy świadkami bezmyślnych działań budowlańców. to nie drzewa zabijają ale pośrednio ludzie, którzy pozbawiają je korzeni w trakcie prowadzonych prac.