23.05.2018

Wycinka w zamian za drewno (potocznie: za drzewo)

Wycinka drzew w zamian za drzewo


Najbardziej pożądaną przez klienta formą rozliczenia się za wycinkę drzewa (drzew) jest wykonanie usługi wycinki w zamian za drewno pozyskane w wyniku tej wycinki. Dla kogo jest to opłacalna transakcja ? Oczywiście przede wszystkim dla właściciela nieruchomości, który chciałby się pozbyć problemu nie ponosząc żadnych kosztów związanych z tym przedsięwzięciem. Kompleksowa wycinka polega zazwyczaj na wycięciu, pocięciu, zezrębkowaniu lub wywiezieniu gałęzi i pni i ogólnie uprzątnięciu po wycince.

Mało kto ze zleceniodawców zadał sobie zapewne trud, aby podzwonić po tartakach z pytaniem, czy są zainteresowani odebraniem własnym transportem 1 czy 2 czy 3 drzew po wycince. Wg opinii właściciela jednego z tartaków prawdziwą wartość drewna można potwierdzić dopiero po przetarciu, dlatego on nie jest zainteresowany pozyskiwaniem pojedynczych egzemplarzy z niewiadomych źródeł, gdyż może się okazać, że poniesie koszty i narazi się na straty. Idąc dalej tym tropem dotarliśmy do firmy zajmującej się wyrobem galanterii z drewna. Właściciel owszem odbiera drewno własnym transportem, ale wyłącznie dębowe i z minimum 2 drzew po wcześniejszym obejrzeniu jakości pni.
Nie negujemy, że wycinka wolno stojących dębów o ładnych odziomkach w zamian za drewno po wycince jest korzystną transakcją dla firmy, która ma możliwość przetransportowania, przetarcia, wysuszenia i sprzedania drewna ale zdajemy sobie sprawę, że to wymaga nakładów sił i środków oraz czasu. Opałówką po wycince są zainteresowani ludzie, którzy mają możliwość przetransportowania do siebie, porąbania, wysuszenia drewna z myślą o zabezpieczeniu opału na następną zimę. I mamy tu na myśli drewno kaloryczne typu dąb, jesion czy brzoza do kominka.


Inaczej sprawa ma się, gdy do wycięcia jest drzewo problematyczne czyli niedostępne do obalenia metodą tradycyjną, wysokie, być może chore czy częściowo obumarłe, zaplątane w przewody energetyczne, zbyt blisko budynków, na cmentarzach pomiędy grobami itp.


Bezpieczna wycinka drzew zagrażających osobom i mieniu wymaga specjalistycznego sprzętu, wiedzy, umiejętności. Zapewne niewielu klientów ma świadomość, że firmy trudniące się wycinką niebezpiecznych drzew inwestują ogromne pieniądze w sprzęt, szkolenia, ubezpieczenia, odzież ochronną jak kaski, spodnie antyprzecięciowe, atestowany sprzęt. Oczywiście nie należy zapominać o kosztach transportu, paliwa do maszyn i urządzeń ,napraw i wynagrodzenia dla pracowników. Kto chciałby pracować w firmie, która chętnie wypłaci pracownikowi wynagrodzenie w drewnie, tak aby sobie porąbał i sprzedał jako opałówkę ? Oczywiście czekając około roku, bo mokre drzewo musi się wysezonować przed sprzedażą.


To w czasach komunizmu pracowaliśmy za skarpety, ogórki i inne dobra, które akurat produkował nasz pracodawca.
Niebezpieczne drzewo mógłby wyciąć w zamian za drewno odważny amator po pracy. Mógłby, pod warunkiem, że w trakcie nie zrobiłby krzywdy sobie i innym.
Wg sprawdzonych informacji, zawód drwala, w tym wysokościowego jest zawodem bardzo niebezpiecznym, z wysoką śmiertelnością.